Wizyta studyjna w Bawarii

Ze strony polskiej w delegacji uczestniczyli m.in. Jan Krawczuk, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego, Jarosław Rzepa – dyrektor Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego oraz Cezary Szeliga – dyrektor Wydziału Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich. Stronę niemiecką reprezentował Martin Schüssler z Ministerstwa Rolnictwa i Leśnictwa Kraju Związkowego Bawarii.
Pierwszego dnia wizyty, prowadzonym przez pracownika Urzędu ds. Rolnictwa i Leśnictwa w Bambergu uczestnikom wyjazdu przedstawione zostały trzy gospodarstwa ekologiczne zrzeszone w ramach organizacji BioLand. Zajmowały się one odpowiednio produkcją: ziemniaków, mleka i przetworów mlecznych oraz uprawą warzyw. Powierzchnia użytków rolnych w każdym z nich wynosiła około 50 hektarów. Dwa pierwsze swoją produkcję sprzedawały głównie na terenie gospodarstwa, oraz raz w tygodniu na rynku rolniczym, a tylko niewielką część odprowadzając do specjalistycznych sklepów ze zdrową żywnością. Oba gospodarstwa były gospodarstwami ekologicznymi prowadzonymi już przez drugie pokolenie rolników.
Trzecie gospodarstwo dostarczało na indywidualne zamówienie skrzynki z wybranymi przez klientów warzywami bezpośrednio do ich domów, w promieniu do 30 km od gospodarstwa. Jednak głównym rynkiem zbytu dla zwiedzanego gospodarstwa była odległa o 20 km Norymberga. Warzywa w tym gospodarstwie uprawiane są zgodnie z zaleceniami stowarzyszenia ekologicznego EkoLand, a w przypadku zamówionych owoców i warzyw nie dających się uprawiać w tym regionie, posiadały one certyfikaty ekologicznej produkcji.
Drugi dzień wizyty poświęcony był wykorzystaniu energii odnawialnej w gospodarstwach. Wprowadzeniem uczestników do tematu zajął się Johann Sedlmeier, dyrektor szkoły rolniczej działającej w ramach Centrum Rozwoju, Doradztwa i Technologii Użytkowych w Triesdorf. Następnie można było się przyjrzeć modelowej instalacji do produkcji energii elektrycznej z biomasy oraz pracy laboratorium, w którym bada się optymalne proporcje biomasy pod kątem wydzielającego się z niej gazu, który spalając się zamieniany jest na energię elektryczną. W okolicach Triesdorfu pracuje 130 instalacji wykorzystujących biogaz do produkcji energii elektrycznej, natomiast w całych Niemczech jest ich około 3,5 tysiąca.
Uczestnikom pokazano również instalacje fotoogniw, które na obszarach wiejskich w Bawarii można spotkać prawie w każdym gospodarstwie. Rolnicy na podstawie specjalnej ustawy o energii odnawialnej mają możliwość wykorzystania powstałej z energii słonecznej energii elektrycznej na własne potrzeby, bądź sprzedania jej do zakładu energetycznego. Wspomniana ustawa określa także cenę minimalną, po której energia jest odbierana z gospodarstw.
Ostatni punkt wizyty, to odwiedziny zakładu opalania drewnem w Watennbach, który zaopatruje w ciepło 18 gospodarstw (2/3 miejscowości), które zgłosiły chęć do udziału w tym projekcie. W zakładzie obsługiwanym przez jednego gospodarza spala się zrębki, czyli dostarczane przez gospodarstwa odpady z rozwiniętego w tej miejscowości przemysłu tartacznego i leśnego. Przez najbliższe kilkanaście lat gospodarstwa wspólnie spłacają kredyt zaciągnięty na budowę ciepłowni, co podraża koszty uzyskiwanego ciepła tylko nieznacznie w porównaniu do tradycyjnych źródeł.
Duże zainteresowanie naszej delegacji wzbudził sposób w jaki Bawaria, chlubiąca się rolnictwem ekologicznym, radzi sobie z przepisami dotyczącymi wprowadzania żywności genetycznie modyfikowanej (GMO). Jak zaznaczył Martin Schüssler, Kraj Związkowy Bawarii nie mógł odgórnie zakazać upraw GMO (nie pozwalają na to unijne przepisy), ale mogą to zrobić pojedyncze okręgi Bawarii, z czego wszystkie skorzystały.
Wicemarszałek Jan Krawczuk podkreślił, że wyjazdy takie będą organizowane – w miarę możliwości - jak najczęściej, ponieważ bezpośrednio zdobywane doświadczenia i podpatrywanie dobrych praktyk dają dużo lepszy rezultat niż przekazywanie teoretycznej wiedzy w trakcie seminariów.
Rolnicy chcący prowadzić gospodarstwa ekologiczne w Bawarii mogą liczyć na pomoc w przekształcaniu swojej produkcji. Zmieniając produkcję na ekologiczną przez dwa lata będą otrzymywać oprócz dopłat obszarowych dodatkowo 300 euro do każdego hektara ziemi. Unijne dofinansowanie inwestycji prowadzonych przez gospodarstwa ekologiczne może sięgnąć do 30 procent ich wartości, czyli od 5 do 10 procent więcej niż w przypadku gospodarstw tradycyjnych. Rolnicy korzystają także z wielu szkoleń prowadzonych przez stowarzyszenia produkcji ekologicznej, do których należą.
Warto dodać, że w Bawarii funkcjonuje aż 12 stowarzyszeń mogących nadawać rolnikom certyfikaty producentów ekologicznych. Część z nich prowadzi również działalność doradczą w zakresie produkcji rolnej, ale potrafią również doradzać małżeństwom rolników, jak w trakcie rozwodów dzielić się majątkiem. Na terenie Bawarii zrzeszonych jest ponad 75 procent rolników.
Rolnictwo ekologiczne odgrywa w Niemczech coraz większą rolę. W tej chwili w całym kraju odsetek gospodarstw produkujących metodami ekologicznymi stanowi do 4 procent wszystkich producentów rolnych (najwięcej właśnie w Bawarii). W Polsce odsetek ten wynosi około 1 procenta.
Wyjazd został zorganizowany w ramach funkcjonowania Sekretariatu Regionalnego Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich, będącego częścią Wydziału Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.






